Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinewhysolki blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: PROJEKT INDYWIDUALNY
4463 odwiedzin | wpisów: 12, komentarzy: 56, obserwuje: 10

Hydraulika zakończona

autor: whysolki blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Udało się i nam zakończyć ten etap. W środę 14 marca przyjechał Wujek z pomocnikiem i uwinęli się ze wszystkim w 4 dni. Trafili na niezbyt sprzyjającą pogodę bo wiało masakrycznie, a że dom nieocieplony to komfort pracy był słaby. Trochę mąż też pomógł, więc wszystkie podłączenia mamy już gotowe. Kotłownia zaczyna wyglądać jak centrum dowodzenia, choć jeszcze pieca nie ma. Zostały zamontowane rury do kanalizacji, do wentylacji, ciepłej i zimnej wody. A także skrzynki do ogrzewanie podłogowe. Zatem zostało posprzątanie wszechobecnego syfu i oczekujemy na tynki. Wybraliśmy cementowo-wapienne. Z racji, że mroźna zima była - mamy dwutygodniowe opóźnienie. 






Kuchnia z Ikei?

autor: whysolki blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Czy ktoś z Was może robił kuchnie do domu z Ikei? 

Zastanawiamy się bardzo nad taką opcją. Byłam u nich na wycenie, spędziłam tam chyba ze 2 godziny na kombinowaniu. 

Wyszło całkiem ładnie, układ pozostał taki jak z poprzedniego projektu. Fakt, z wysokością szafek było trochę kombinowania, bo są wyższe niż standardowe. U nich to ok 91,5 cm z blatem. U nas po obliczeniach pod oknem jej 89 cm, ale myślę, że tu można coś jeszcze poobniżać. 

Przy tym projekcie trochę "poszalałam". Wszystkie szafki pod blatem a jest ich sporo, wypełniłam różnymi szufladami. Gdzie przy kuchni na wymiar, każda szuflada podnosi strasznie koszt. Po prawej stronie we wnęce mam tylko 3 słupki: na lodówkę z zamrażarką, na kuchenkę i ostatni to taki narożny wiec tam weszły tylko 3 szafki. Całkowity koszt kuchnie wyszedł 12 tys, zabudowy i 10 tys, ich AGD. Z tym AGD to też nie było ono takie byle jakie, bo zmywarka to koszt 2700 zł, okap - 1800 zł, płyta indukcyjna ok 1200 zł i lodówka 2000 zł, plus zlew wylewka.

Brzmi więc fajnie, ale są też minusy. Fronty wymarzyłam sobie w szarym ciemnym macie. Ikea nie ma czegoś takiego... Ma co prawda teraz taką nowość: czarny mat w dwóch wersjach, jedna to zwykła okleina a druga pokryta dodatkowo farbą tablicową.  Musiałabym tu pomyśleć czy decydować się na jakiś ikeowski front czy może, np. same fronty zamówić u stolarza... Robił ktoś tak?

No i nie wiem jak jest teraz z jakością tych mebli. Moja mama ma kuchnie z Ikei, ale robioną 15 lat temu, i powiem Wam szczerze, że NIC się z nią nie dzieje, Można by teraz np odświeżyć ją i wymienić same fronty, ale nie jest to koniecznością. Ciekawa jestem czy się nie popsuli jeśli chodzi o jakość.

scriny z dwóch wersji kolorystycznych, ale jakby kolorem można się tu jeszcze pobawić :)



Komentarze (14)
autor:pa.00  dodano: 8 miesięcy temu
U mnie kuchnia Ikea od 8 lat,w domu też robię Ikea ! Szczerze żadnych,najmniejszych zastrzeżeń .
Odpowiedź do pa.00
autor:whysolki  dodano: 8 miesięcy temu
cena za kuchnie z Ikea a na zamówienia to połowa, więc jest nad czym myśleć. A jakość też pewna bo i gwarancja długa.
autor:alcudia-slask  dodano: 8 miesięcy temu
Zapraszam na mojego bloga. Mamy kuchnię Ikea właśnie z tymi czarnymi matowymi frontami. Też początkowo myśleliśmy o zamówieniu frontów u stolarza, ale wyszło znacznie drożej. Do jakości nie mam zastrzeżeń.
Odpowiedź do alcudia-slask
autor:whysolki  dodano: 8 miesięcy temu
Byłam! kopara mi opadła. Kuchnia przepiękna. Powiem, szczerze, że jak byłam w Ikei to zwróciłam uwagę na te fronty, podobały mi się, ale były tak strasznie ubrudzone paluchami i jakimiś dziwnymi smugami, i pomimo iż ładne to je odrzuciłam.
autor:domolgi  dodano: 8 miesięcy temu
Print screen'a zrób i dodaj, bo ciekawi jesteśmy :)
Odpowiedź do domolgi
autor:whysolki  dodano: 8 miesięcy temu
dodane :) dzięki za podpowiedź ;P
autor:anitab  dodano: 8 miesięcy temu
Dużo płaciliście za wycenę?
Odpowiedź do anitab
autor:whysolki  dodano: 8 miesięcy temu
w Ikei robią to za darmo. Można też pobawić się samemu w domu. Na stronie jest planner kuchenny. Najlepiej zaloguj się tam i jak do nich pójdziesz to wejdziesz na swoje konto i np. popoprawiacie co Ci się nie podoba.
autor:zafina  dodano: 8 miesięcy temu
Też mamy kuchnię z Ikei, mnóstwo szuflad na blumie, za które u stolarza zapłaciłabym kosmiczną cenę. Bardzo polecam, stosunek jakości do ceny jest genialny. Ale odnośnie agd z Ikei to uważam, że właśnie na nich zarabiają, bo ceny są zawyżone, a producentami ich sprzętów są Whirlpool i Electrolux. Ja zdecydowałam się na dobre sprzęty głównie Boscha i lodówkę Samsunga i wyszło taniej niż u nich.
Odpowiedź do zafina
autor:whysolki  dodano: 8 miesięcy temu
Bardzo dziękuję za rady. Faktycznie, trzeba to przemyśleć i w sprzętach można poszukać takiego jak Ci odpowiada
autor:szwagier  dodano: 8 miesięcy temu
Ja mam kuchnię z Ikea.Nóżki można skrócić z 8 cm na 4 cm i kolejny centymetr można zyskać wybierając blat grubości 2,7 cm zamiast 3,8 cm.Warto pamiętać że w Ikea jest zwrot 10% na kuchnie dwa razy w roku(lipiec i grudzień).Pozdrawiam
Odpowiedź do szwagier
autor:whysolki  dodano: 8 miesięcy temu
czyli jest dla nas ratunek :) z tymi promocjami też fajna opcja, zatem czekam do lipca ) dzięki
autor:deffnet  dodano: 8 miesięcy temu
Ciekawa jestem czy to faktycznie takie jak na zamówienie - bo sama bym skorzystała - może wyszło by mniej niż mamy zapłacić bo troszkę kosmiczną cenę nam podali ...
Odpowiedź do deffnet
autor:whysolki  dodano: 8 miesięcy temu
Nie jest tak jak na zamówienie, bo w Ikei masz standardowe wymiary szafek, np 30 cm, 40cm, 50cm itd. Ale wiem, że można pokombinować. Wejdź sobie na stronkę i pokombinuj sama w plannerze, zajmie to chwile, ale na koniec dostaniesz od razu wycenę. A jak będziesz mieć jakiś kłopot to wybierz się do ich sklepu. Dla mnie o tyle potrzebne info bo wiem, że nie będę miała dużo "braków". A blaty robią jakie tylko chcesz. Chociaż jeżeli myślisz o jakiś niestandardowych wymiarach to lepiej zamówić gdzie indziej, bo w Ikei czekasz na taki podobno ok 8 tygodni.

projekt kuchni

autor: whysolki blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Żeby dobrze rozplanować instalacje elektryczne fajnie jest moc zrobić sobie wizualizacje pomieszczeń już na tym etapie. Nam udało się zrobić projekt kuchni i łazienek. Myślę, że to duża pomoc w wyobrażeniu sobie jak dane pomieszczenie ma wyglądać, czy będzie funkcjonalne i co można jeszcze zmienić. 

Pokaże Wam jak to sobie wymyśliliśmy.

Kuchnia ma ok 15 m2 i jest z jednej strony otwarta na jadalnie z salonem. Posiada też wyjście na taras. 

Kolory będą ( na tę chwilę) inne niż na wizualizacji. Fronty chciałabym w ciemnym szarym macie a blaty drewnopodobne. Do tego białe ściany i to miejsce po prawej stronie ( tam będzie spiżarnia ) widziałabym w czarnej farbie tablicowo - magnesowej z ukrytymi drzwiami.

Byłam już na dwóch wcenach kuchni. Jedna to 23 tys druga 17 bez AGD...

Wczoraj pokombinowałm w planerze Ikei i wyszło ok. 15 tys. ze sprzętem. We wtorek jadę zobaczyc czy coś znajdę tam dla sibie i czy faktycznie zmieszczę się w takiej kwocie.

Co myślicie?

Ten półwyspo-bar chciałabym trochę inaczej. Wymyśliłam sobie, żeby był to półwysep na jednym poziomie, a nie jak tu na wizualizacji podzielony jest na dwa. Ale żeby był mimo wszystko wyższy od pozostałych blatów. Mąż jest wysoki i lubi pichcić więc na pewno byłoby mu tak wygodniej. No i oczywiście przy takim wyższym blacie można sobie usiąść i zjeść itd. 

Okno jest niższe niż tu, ale nie chciałam na tej ścianie wieszać już żadnych szafek. Nawet tą co wisi tu w lewym rogu bym chyba usunęła i może tam dać jakąś ładną półkę, zegar itp.

Myślę jeszcze tu nad okapem. Czy dać taki duży czy np. podszafkowy i obok jakaś szafka np. na kubki, szklanki.


Komentarze (9)
autor:pogodny1ja  dodano: 9 miesięcy temu
To prawda wizualizacje dużo ułatwiają My cały dom- jego wnętrze zwizualizowane mieliśmy zanim skończyliśmy murować ściany dzięki czemu również rozplanowane zostały wnęki niezbędne do wygodniejszego korzystania z danych pomieszczeń.
Co do wizualizacji kuchni... moim zdaniem super sporo blatu roboczego co najważniejsze. Ps. w słupku specjalnie ominięta została mikrofalówka nie będziecie jej robić czy to tylko kwestia braku zwizualizowania.
No i najważniejsze aby to Tobie/Wam się podobała kuchnia ...
Pozdrawiam
Odpowiedź do pogodny1ja
autor:whysolki  dodano: 9 miesięcy temu
Dziękuję za opinię :) Z tą mikrofalówka to jest tak, że w obecnym domu z niej w ogóle nie korzystamy. Używamy sporadycznie do zrobienia popcornu... Więc w zabudowie ominięta celowo, Pomyśleliśmy, że wstawimy ją do spiżarki.
autor:agnerb1  dodano: 9 miesięcy temu
Sprawdź wysokość okna, bo w Ikea szafki są wyższe niż standardowe.
Odpowiedź do agnerb1
autor:whysolki  dodano: 9 miesięcy temu
dzięki za rade. Właśnie jak robiłam projekt w plannerze na stronie to niektóre szafki były niższe a np. szafka ze zlewem już wyższa.
autor:dorota13  dodano: 9 miesięcy temu
Możliwość wyjścia z kuchni na taras i spiżarka - świetna sprawa. Pomyśl tylko, czy może nie przesunąć trochę w lewo płyty. Jak będzie stał na płycie rondel z dłuższą rączka, to wchodzący z zewnątrz może zahaczyć.
Odpowiedź do dorota13
autor:whysolki  dodano: 9 miesięcy temu
jak budowaliśmy dom to były priorytety :) kawa na tarasie albo grill i wyście prosto z kuchni co by nie robić kilometrów :) Tak racja, z tą płytą. Dodam tam chyba jedną szafkę.
autor:deffnet  dodano: 8 miesięcy temu
Zdolna jesteś 😊 Nas kuchnia bez AGD 25/6 tyś mam nadzieję że jednak troszkę mniej wyjdzie bo cholernie dużo 😐
Odpowiedź do deffnet
autor:whysolki  dodano: 8 miesięcy temu
No właśnie 25 tys. plus sprzęt to bardzo duuużo :( Nas na taką nie stać, bo jednak priorytety się pozmieniały i za wszelką cenę, chcemy zrobić u góry dzieciom osobne pokoje i może jak się uda to sypialnie. A, żeby można było wprowadzić się na górę to trzeba jeszcze zrobić korytarz, balustrady i schody. Więc na czymś trzeba zaoszczędzić. No i padło na kuchnie, co nie znaczy, że ma być kompletnie beznadziejna :)
Odpowiedź do whysolki
autor:deffnet  dodano: 8 miesięcy temu
Wszystko się Wam uda zobaczycie :) U nas kuchnia może troszkę taniej wyjdzie - ale za to z czego innego będziemy rezygnowali - coś za coś - takie czasy :(

instalacje elektryczne

autor: whysolki blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

U nas od kilku dni działają panowie elektrycy. Pierwsze spotkanie było trudne. Za dużo pytań, na które nie znaliśmy odpowiedzi. O ile z kuchnią i łazienkami poszło łatwo, bo już mam projekty do ewentualnym małych zmian, to pokoje już musza obyć się bez projektanta z wiadomych powodów. 

Więc pytania o przyszłe pokoje nie były łatwe: gdzie będzie stać łóżko? jakiej szerokości? gdzie biurko? szafa? podwieszane sufity? no ekhm nooo nie wiem jeszcze :) - jak to nie wiem? musze wiedzieć ! noooo, ale nie wiem... 

No więc panowie, sobie najpierw poznaczyli, później porobili otwory, wczoraj już wisiały takie blaszki a dziś pojechali po kabelki. Z racji, że u nas dziś duży mróz to sobie robotę odłożyli na jutro. Wcale się nie dziwię, weszłam tam tylko na chwilę a ręce mi zamarzły. Muszę zainwestować w termometr wewnętrzny.


Komentarze (9)
autor:annettka  dodano: 9 miesięcy temu
Ja osobiscie tego etapu (do momentu zmiany elektryka) nie wspominam miło.
Życzę powodzenia! Pozdrawiam
Odpowiedź do annettka
autor:mylka2015  dodano: 9 miesięcy temu
Nie strasz u nas wchodzi w sobotę, fakt że muszę wiedzieć gdzie co chce a do końca nie wiem ;) jedyne czego nie wiem to pokoi chłopców, a reszta rozrysowane z rozmieszczeniem co do centymetra.
Odpowiedź do mylka2015
autor:whysolki  dodano: 9 miesięcy temu
Zazdroszczę wyobraźni. Mi się wydaje, że nawet jeżeli teraz sobie coś wymyślę, to w późniejszym etapie będę to jeszcze sto razy zmieniać.
Odpowiedź do annettka
autor:whysolki  dodano: 9 miesięcy temu
Jak pan nie kompetentny a zwykły partacz to współczuję. My mamy fajnych, miłych i znających się na rzeczy. Przeraża mnie raczej wiedza "przyszłościowa". Mój mózg jest na razie na etapie "ufff skończyliśmy dachówkę" i " oooo wreszcie będzie wszędzie prąd" a nie na wykończeniówce i rozważaniach jakie łóżko i gdzie.
Odpowiedź do whysolki
autor:annettka  dodano: 9 miesięcy temu
Pierwszy elektryk to rodzina... Żałuję, że go wzięliśmy. Ale było minęło!
A wyobraznie trzeba mieć :)
autor:deffnet  dodano: 9 miesięcy temu
U mnie prąd robi Mężuś [sam] - no to nas zejdzie troszkę :] Brawo dla WAS :]
Odpowiedź do deffnet
autor:whysolki  dodano: 9 miesięcy temu
Chciałabym mieć tak zdolnego Męża ( mam nadzieje, że tego nie czyta), my chyba jedynie sami to pomalujemy kilka ścian ;) A u Was kasa w kieszeni - a teraz dobry na to czas, nie trzeba się spieszyć :)
Odpowiedź do whysolki
autor:deffnet  dodano: 9 miesięcy temu
Widzisz coś za coś ;) My prąd = Wy malowanie - Ja nie chcę by mężu malował - oby tego nie czytał ;) He he he ;)))
autor:naszpoliklet  dodano: 9 miesięcy temu
Oj znam to.... pewne rzeczy ciężko sobie wyobrazić i przewidzieć, a tutaj trzeba :P i nie ma że boli :P

My sami robiliśmy instalacje, wiele rzeczy zmienialiśmy w trakcie, po kilka razy i wiele, mimo tego, wyszło nie tak jak sobie wyobrażaliśmy ;) niektóre się poprawi w trakcie a z resztą, jakoś trzeba żyć i się przyzwyczaić ;)
Trzymam kciuki!
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:46332
Liczba wpisów:204793
Liczba komentarzy:865712
Liczba zdjęć:755162
Użytkownicy online:505
Pow. użytkowa: 117.7 m²
Pow. użytkowa: 132.3 m²
Pow. użytkowa: 121.6 m²
Pow. użytkowa: 140.2 m²